Brak równowagi pomiędzy cenami a płacami

Polacy należą do najbardziej zapracowanych narodów na Starym Kontynencie. Pracowitość to chlubna cecha, jednak pracodawcy w Polsce mają tendencje do wykorzystywania pracowników. Jakie perspektywy ma absolwent studiów. Jeśli chce znaleźć prace w wyuczonym zawodzie najczęściej musi zacząć od stażu. Najczęściej są one bezpłatne. Jeśli będzie miał szczęście to zarobi 80 procent płacy minimalnej. Młodzi ludzie mają swoje cele i ambicje. Po skończeniu nauki najchętniej wyprowadziliby się od rodziców. Jednak, jeśli zdecyduje się na bezpłatny staż to nie będzie miał środków do życia. Trzeba przecież zapłacić rachunki. A za co żyć? Ludzie nie maszyny, jeść muszą. Wyżywienie to nawet 300 złotych miesięcznie. Błędem jest to, że w ogóle rząd pozwala na takie praktyki. Na zachodzie jeśli ktoś oferuje staż musi zapłacić. Nie ma czegoś takiego, że ktoś pracuje jak normalny pracownik, a za swoją prace nie pobiera wynagrodzenia. To tak jakby pójść do pracy i nie dostać pensji. Ktoś powie, że przecież nie musi pracować w zawodzie. Są inne branże. W ostatnim czasie coraz popularniejsze są oferty pracy jako pakowacz. Wynagrodzenie na poziomie najniższej krajowej. Zgoda to nie najbardziej ambitne zajęcie, ale jak można wyżyć za tak żałosną pensje? Najdroższe są koszty życia. Nic więc dziwnego, że Polacy emigrują za granice.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.